poniedziałek, 7 maja 2012

Trwać tak, aby przynieść owoc

Dziś w Czerwionce na spotkaniu omawialiśmy fragment mówiący o krzewie winnym.  Historie tę można potraktować jako receptę jak nie dać się władcy tego świata (Jan 14,30). Wszystko wydaje się proste, ale co jest owocem i czym jest trwanie?  Rozmowa stała się jeszcze ciekawsza, kiedy porównaliśmy tekst z Jana, z owocem Ducha z listu do Galacjan. Przypowieść daje właściwy przykład relacji z Ojcem, no i obrazowo pokazuje czym jest trwanie i jaki jest tego skutek - owoc. Celem także jest uwielbienie dla Boga. Wysnuliśmy także wniosek: kiedy pielęgnujemy relację z Bogiem, ma ona wpływ na nasze życie, a to jest to najlepszym świadectwem dla innych, i także powodem do chwalenia Boga. Przemieniony człowiek który przynosi owoc (miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość) jest największym cudem.
Ciekawe jest także to że bez uzgadniania między nami Mariola prowadziła spotkanie dla pań w Tychach na temat wytrwałości w wierze, przy Panu, pomimo różnych przeciwności. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza