sobota, 2 czerwca 2012

Mam talent?

Wieczór piątkowy więc kolejne oderwanie od codzienności i próba spojrzenia z Bożej perspektywy. Tym razem przyglądaliśmy się przypowieści o talentach
(Mt. 25,14-30).
Jezus opowiada historię o hojnym gospodarzu który wyjeżdżając obdarowuje talentami. Można pomyśleć biedny ten co dostał tylko jeden. Ale wartość talentu to zapłata za 20 lat pracy. To czym zostaliśmy obdarowani czyż nie ma wielkiej wartości. Czy da się wyliczyć ile warte jest życie czy zdrowie. I tu można zacząć zastanawiać się czy w tej historii chodzi o pieniądze czy talenty? Przecież to są wartości które i tak odchodząc do radości Pana zostaną tutaj. Co jest tym owocem który ma wartość wieczną? Co jest tym talentem którym zostałem obdarowany i który mam pomnażać? Jest to myśl z która jeszcze nie raz będę się zmagał.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza