niedziela, 24 czerwca 2012

Post

Dziś z grupą na Skype omawialiśmy fragment z Ewangelii Marka 2,18-22. Różnie dziś rozumiemy post. I chyba każdy   z nas inaczej to przeżywa i co innego jest dla niego ważne. Zadawaliśmy sobie pytania: czy to tylko tradycja  czy rozumiemy jakie jest znaczenie postu dla mnie osobiście. Czy jedzenie jest jedynym miejscem dla praktykowania postu czy na przykład wyciszenie, szukanie relacji     z Bogiem czy intensywna modlitwa w jakiejś sprawie która leży nam na sercu też jest postem. Dużo o poście mówi Izajasz: 58:5-6 Czy coś takiego nazwiesz postem         i dniem miłym Panu? Lecz to jest post, w którym mam upodobanie: że się rozwiązuje bezprawne więzy, że się zrywa powrozy jarzma, wypuszcza na wolność uciśnionych i łamie wszelkie jarzmo. W poście chyba jednak chodzi o coś więcej. Tekst o łatach i bukłakach w tym kontekście, też jest mocny, bo Jezus nie potępia tych którzy mają swoje tradycje, ale też nie zmusza do przestrzegania tradycji. Bardziej zachęca nas aby szukać znaczenia dlaczego robię to czy tamto.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza