sobota, 22 września 2012

Piątkowy wieczór.

Przed naszą grupką mamy czas kiedy się schodzimy     i rozmawiamy o tym, co za nami. A w tym tygodniu działo się dużo.
Dla nas brak samochodu miał swoje plusy, bo można było przysiąść i nadgonić korespondencję i wysyłkę ulotek z Prezentu pod choinkę. Ale jest to także chwila refleksji że: Warto Ufać Panu, bo nawet w tym co wydaje się trudne On jest przy nas i troszczy się. Często zauważamy to dopiero po czasie. Tekst z Marka 14,53-65 był taką refleksją tego, co też dziś widzimy. Emocje są niesamowitą siłą którą łatwo jest poprzez małą iskrę uaktywnić. Ci którzy pojmali Jezusa byli kompletnie nieprzygotowani do oskarżenia go, o cokolwiek co miało by sens. Jezus wyznając kim jest daje im podstawę do oskarżenia. Słowa "Jam jest" są zapalnikiem dla tamtego tłumu. Warto przemyśleć co te słowa "Jam jest" znaczą dziś dla nas.    

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza