poniedziałek, 3 grudnia 2012

Wszystko już spakowane


Jest prawie 22.00. Niedawno wróciliśmy ze strażnicy gdzie trafiały wszystkie zrobione paczki. Zmęczenie jest ogromne ale i radość jest niesamowita. Dziś wszystkie prezenty trafiły już do zbiorczych pudeł. Jest ich 314! Nie mam siły  teraz zliczać, wszystkich prezentów które zostały zrobione i zapakowane w zbiorcze pudła, zrobię to rano i zamieszczę na blogu. Niesamowitym jednak było spotkanie w strażnicy z może pięcioletnim chłopcem. Przyszedł do strażnicy, zrobił wielkie oczy na widok tak wielu pięknie opakowanych pudełek, a jego rodzice wręczyli mi 2 pudełka. Odbierając zwróciłam się do młodego człowieka: bardzo Ci dziękuję. Malec się uśmiechnął. Widząc że na pudełkach nie ma odpowiednich etykiet które wskazywałyby dla jakich dzieci paczki są zrobione zapytałam jeszcze: A dla jakich dzieci zrobiłeś prezenty? Dla smutnych dzieci, zrobiłem prezenty dla smutnych dzieci - odrzekł rezolutnie chłopczyk. Ścisnęło mnie w gardle, spojrzałam na mamę i tatę, uśmiechnęli się po czym potwierdzili odpowiedź syna, dla chłopców w wieku 2 do 5 lat. Byłam wzruszona. Nawet teraz kiedy o tym piszę jakoś miękko mi się robi.  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza