piątek, 13 kwietnia 2018

Sara

"Przygodę" z biblijną Sarą rozpoczęłam w październiku 2017 kiedy przygotowywałam temat na koło pań do Tychów. W czwartek 12 kwietnia mówiłyśmy o niej w Warszowicach, a po drodze jeszcze w ostatni poniedziałek marca w Bytomiu Miechowicach i na początku kwietnia na spotkaniu w Pszczynie w siedzibie Błękitnego Krzyża. Różne spotkania bo różni ludzie, kobiety i mężczyźni. Ciekawym było doświadczać jak Sara jako starotestamentowa postać niesie odniesienia do współczesności. Odkrywaliśmy ile mamy z nią wspólnego. Przy okazji też oczywiście nie dało się pominąć relacji małżeńskich z Abrahamem. Mówiliśmy o manipulacji i wykorzystywaniu. O byciu ofiarą ale i sprawcą przemocy. I w tym wszystkim, przy tych niedoskonałych ludziach, wierny Pan Bóg. Bóg dla którego nie ma nic niemożliwego. Bóg który usprawiedliwia tych którzy Mu wierzą. Bóg który i do nas mówi że nie mamy polegać na człowieku, "Nie bój się.... Jam tarczą twoją..." 1 Mż. 15,1b

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza