piątek, 30 czerwca 2017

Daleko jeszcze..Dziegielów

29,06,2017  Społeczność z wolontariuszami   Cierpliwość.


Trudno mówić o cierpliwości kiedy wszyscy poganiają. Ale cierpliwości nie nauczymy się przez jeden wykład. Uczymy się jej całe życie.  Ciekawą myślą jest stwierdzenie, że prawdziwą próbą cierpliwości nie jest czekanie, ale to jak człowiek się zachowuje czekając. I coś w tym jest. Uczą mnie wnuki, że jak im się dłuży i się nudzą, i są niecierpliwe to trzeba wymyślić sposób aby ich zająć i wtedy można wszystko przetrwać. Jak zaczynamy razem śpiewać to nie dłuży się nawet najdłuższa podróż. Tak samo w naszych zmaganiach, ważne jest czym zajmiemy nasz umysł. Czy zaczynamy narzekać czy jesteśmy wdzięczni. No i czym, (wdzięcznością czy narzekaniem) zarażamy innych.




środa, 28 czerwca 2017

Kluski z dziurką Dzięgielów.

27,06,2017   Tydzień przygotowawczy Dzięgielów. Społeczność wieczorna.

Mówiliśmy o miłości. Ale tej która jest owocem ducha. Miłości która zmienia nasze życie, nadaje mu sens i możemy nią zarażać innych. Mówiłem o tym jak staram się włożyć jak najwięcej miłości w kluseczki które przygotowuje jak dzieci z wnukami mają przyjść do nas na obiad. I jak wiele radości mam jak wnuczka swoim małym paluszkiem robi dziurki na sos w tych kluseczkach. Miłość jest najważniejszym składnikiem naszego życia. Te działania w które włożymy naszą miłość nabiorą nowej wartości. Możemy ją przeżywać kiedy przyjmujemy ją od naszego stwórcy. Do tego nas stworzył abyśmy ją nieśli dalej w tym świecie.


Być wewnętrznie. Tychy

27,06,2017   List do Rzymian 2,16-29


Paweł zaczął ten rozdział od słów ostrzeżenia przed osądzaniem. Na koniec pisze dlaczego mamy być ostrożni. Można by dziś ten tekst sparafrazować następująco: Ten jest chrześcijaninem kto jest nim wewnętrznie i to jest chrzest który jest chrztem serca w duchu, a nie według litery. Warto pamiętać że Bóg widzi nasze serce i to co się w  nim dzieje. Przed Nim nie da się grać, udawać kogoś innego.  

Natarczywa wdowa i przyjaciel w Miechowicach

W ostatni poniedziałek czerwca odbyło się spotkanie pań w Miechowicach. Tematem były przypowieści Pana Jezusa o natarczywej wdowie (Łk.11,5-13) i trzech przyjaciołach (Łk.18,1-8). Odkryłyśmy, że ta natarczywość w obu przypowieściach odniosła skutek. A skoro Pan Bóg daje dobre dary swoim dzieciom zachęcone jesteśmy do wytrwałej modlitwy. Przychodzenie przed Boży tron w modlitwie to składanie na Jego barki wszystkiego co nas przygniata, ale też daje radość z przebywania w Bożej obecności.

niedziela, 25 czerwca 2017

Wzmacniaj się. Tychy

23,06,2017  Grupa piątkowa    2 Tymoteusz 2:1-7


Paweł pisze do Tymoteusza i zachęca go do wzmacniania się w łasce. Co się kryje za tym zachęceniem? Jeżeli już wiemy, to jak to zrobić ?
Mamy tutaj trzy obrazy: żołnierza, zapaśnika i rolnika. Przykład żołnierza uczy nas tego by być czujnymi, ale gotowymi. Bo jest wiele bodźców które próbują nas odciągnąć od tego co najważniejsze, Co jest celem. Żołnierz jest przykładem oddania się służbie. Zapaśnik to przykład zwycięstwa, które jest powiązane z przestrzeganiem zasad. Rolnik to przykład cierpliwości i nadziei na spożywanie plonów. Więc co jest nam potrzebne by wzrastać w łasce?

Upamiętanie Chorzów

22,06,2017   Spotkanie z Ewangelią Chorzów Uskrzydlij Dzieciaki.  Marek 2,13-17

Jezus zwraca się do celnika:" Pójdź za mną".   Ten jest gotowy by zostawić wszystko i pójść za Nim.  Wielu ludzi dziś jest w takiej samej sytuacji. Oni wiedzą, że są w jakiejś matni i czują się z tym źle. Jednak czy my jesteśmy jak uczeni, którzy osądzają, czy potrafimy na nich popatrzeć z miłością  jak Jezus? Tylko to z jaką miłością Jezus ich traktował daje szanse na upamiętanie. Dziś to działa tak samo. Tyle tylko, czy my mamy takie podejście do drugiego człowieka jak Jezus?



sobota, 24 czerwca 2017

Nędznicy Hołdunów

20,06,2017  Łaska  OCH  Hołdunów.


Czy czuję się nędznikiem? Szczególnie trudno w świecie, gdzie każdy z nas walczy, o to by pokazać swoją wartość.  A jednak bez uświadomienia sobie tego, że potrzebujemy łaski nie możemy iść do przodu. Niestety próbujemy także zasłużyć sobie na łaskę. W chwili kiedy się nam wydaje, że możemy coś dołożyć do tego co Jezus dokonał na krzyżu Golgoty to przestaje to być łaską. Jakże łatwo zapędzić się i łaskę pomylić z zasługą. Znowu uświadomiliśmy sobie, że nie da się zasłużyć na łaskę.