czwartek, 27 września 2018

Modlitwa Anny w Bytomiu Miechowicach

Poniedziałek 24 września spotkanie Koła Pań w Miechowicach. Było nerwowo bo korki, jakieś stłuczki na drodze do Bytomia, zastawiałam się czy zdążę. Nuciłam "latarnią być" i w związku z tym nie chciałam przekraczać przepisów drogowych. Modliłam się i prosiłam Boga o mądrość w podejmowaniu decyzji którą drogą jechać by nie utknąć. W końcu udało się, spóźnienie tylko 10 minutowe, panie już czekały. A u mnie pojawiła się radość i wyczekiwanie na wnioski z "przerabianego" tekstu o Annie, z Pierwszej księgi Samuela. Zastanawiałyśmy się nad modlitwą Anny najpierw tej pierwszej, kiedy wylewa serce przed Bogiem. Prosi bardzo konkretnie, jej modlitwa jest sprecyzowana i na dodatek zawiera obietnicę złożoną Bogu jeżeli On, Bóg zechce spełnić jej prośbę. Zastanawiałyśmy się nad naszymi modlitwami, jakie są nasze modlitwy? A potem rozmawiałyśmy o uwielbianiu Boga i dotrzymaniu obietnic. Bo z tekstu dowiedziałyśmy się także tego że Bóg wynagrodził oddanie Anny darując jej więcej dzieci. To było fajne spotkanie, szczególnie dla mnie, przypomniałam sobie jak ważne są konkretne modlitwy, uwielbienie Boga i dotrzymywanie obietnic.  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza