sobota, 23 czerwca 2012

Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie

Piątkowy wieczór daje wyciszenie. Na ostatnich spotkaniach rozmawiamy z przyjaciółmi o tekstach które są podstawą naszych seminariów na Ukrainie na przełomie lipca i sierpnia.
Tym razem  naszym tekstem był fragment z Ewangelii Łukasza 10,25-37. Fragment ten  pokazuje mi co jest tak naprawdę najważniejsze w zrozumieniu tego, czego oczekuje od nas Bóg. W naszym codziennym życiu goniąc za wieloma wielkimi sprawami nie dostrzegamy drugiego człowieka. Ta historia uczy mnie, że wrażliwość i dostrzeganie potrzeb innych jest tym co ma wartość dla Boga, tylko że takie zaangażowanie wymaga czasu, nakładów i uczy miłości do bliźniego.  Jezus ostrzega nas, że możemy myśleć że jesteśmy blisko Boga tak jak Kapłan i Lewita. ale bez praktykowania miłości do drugiego człowieka możemy nie wypełnić tego, do czego nas Bóg powołał.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza