wtorek, 19 listopada 2013

Niedowierzający Tomasz.

Wczoraj miałem chwilę oddechu na godzinie biblijnej w Czerwionce. Od wyjazdu do Rumuni jakoś nie potrafię zwolnić i coś napisać. Jak trzeba się zatrzymać nad Bożym Słowem to daje to wyciszenie. i powrót do wolniejszego biegu. Fragment z ewangelii  Jana o Tomaszu pokazuje mężczyznę innego niż pozostali. Po pierwsze nie było go jak przyszedł Jezus. Często mamy taki negatywny obraz tej osoby, a może on był jedynym który miał odwagę powiedzieć o swoich wątpliwościach. Tak jak wcześniej tylko on miał odwagę odezwać się do Jezusa który mówił o drodze do Ojca w słowach  Jan 14:5  Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Jak by on nie zadał tego pytania nie znalibyśmy odpowiedzi na nie. Miejmy odwagę przychodzić do Boga z naszymi pytaniami.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza