sobota, 8 listopada 2014

Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany.

Wczoraj na grupie piątkowej szliśmy dalej poprzez List do Filipian. (1:12-20) Długo zastanawialiśmy się jak można głosić Chrystusa z zazdrości i przekory. Bo wydaje się to jakieś nie logiczne. Jednak Paweł nie martwi się tym jakie mają ludzie motywacje, ale cieszy się jak mówi się o Chrystusie. Z drugiej strony daje do myślenia stwierdzenie że poprzez śmierć też możemy uwielbić Chrystusa. Moje doświadczenie ze śmiercią jest pozytywne, bo moi bliscy kiedy odchodzili z tego świata byli pojednani z Bogiem i łatwiej mi było się pogodzić z ich odejściem. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza