środa, 16 grudnia 2015

O mężach i żonach w Czerwionce

14.12.2015 Godzina biblijna Czerwionka Leszczyny. fragment listu do Efezjan 5: 21-33

Chcielibyśmy zmierzyć temperaturę naszych emocji, ale czy to dało by odpowiedź skąd biorą się nasze złe emocje. Paweł pisze o wyzwaniach które stoją przed mężami i żonami i do dziś wywołuje to dużo dyskusji. Mnie podoba się to, że zaczyna od słów : "ulegając jedni drugim". Jeżeli nie patrzymy na dalszy tekst przez pryzmat tego stwierdzenia to dochodzimy do skrajności. Wtedy żądamy, ale nie o tym pisze Paweł. Kiedy kocham moją żonę jak Chrystus kościół to ona czuje się bezpieczna i oddaje mi odpowiedzialność przed Bogiem za rodzinę. A jak próbuję to wymusić to działa to odwrotnie. Z drugiej strony cieszę się, że moja żona ma swoje zdanie i rozmawiamy o tym kiedy nasze zdania się różnią. Często muszę przyznać rację mojej żonie.  Dziękuję Bogu, że obok mnie postawił kobietę która mnie wspiera. Możemy razem się uczyć co to znaczy ulegając jedni drugim.
Dalej Paweł przytacza  pierwszy nakaz dany przez Boga:  Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. I tu się nic nie zmieniło tak jak Bóg to zaplanował na początku tak to działa do dziś. Choć człowiek próbuje to przekręcić na różne sposoby. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza