czwartek, 8 listopada 2018

Królowa Estera w Pszczynie

Wtorek 6 listopada, zapada zmrok choć to dopiero godzina 17.00. Jesień, smutek w przyrodzie. Mimo to miejsca w sali udostępnionej przez Fundację Błękitny Krzyż w Pszczynie powoli są zajmowane. Tym razem mówimy o królowej Esterze. O tym czego możemy się od niej nauczyć, o tym jaki zapach roztaczamy wokół nas, czy jesteśmy zdeterminowane w słusznych sprawach, ale też o tym czy wiara w Boga ma przełożenie na naszą codzienność. I choć Romek towarzyszył mi w tym spotkaniu, bo jechaliśmy prosto z Dzięgielowa, to się zadziwiająco prawie wcale nie odzywał. Sama znowu chyba najwięcej skorzystałam z przygotowywania się do tego spotkania.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza