poniedziałek, 18 czerwca 2012

Trzeci dzień w Gorlitz

Taki mały przedsmak Dzięgielowa, a do tego jeszcze grający Tomek Żółtko i wspominający ewangelizacje w Katowicach Ulrich Parzany. To taki miły akcent na zakończenie 15 dni ewangelizacji w Gorlitz. W niedzielny ranek byłem poproszony o kazanie w zborze Baptystów w Zgorzelcu, gdzie spaliśmy i byliśmy goszczeni. Dało się wyczuć ekumeniczne i międzynarodowe wpływy ProChrist.  Po nabożeństwie miałem ciekawe rozmowy i było wspólne grillowanie.  Ewangelizacja kończyła się późno więc postanowiliśmy nie wracać zaraz po skończeniu, ale dopiero rano. Nawet się cieszę z takiego obrotu sprawy, bo musieliśmy jechać powoli i z przerwami, bo nasze autko uczy nas cierpliwości i ufności do Boga. Dziękujemy też Bogu że bezpiecznie dotarliśmy do Tychów.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza