Dziś wieczorem już nie mamy spotkania, jedziemy już do Łucka. Jesteśmy trochę :) zmęczeni i tęskno nam już za domem. Gdzie jesteśmy, ludzie pytają czy przyjedziemy znowu, czy się zobaczymy latem. Jest to dla nas ogromnym zachęceniem.
czwartek, 16 lutego 2012
Środa i czwartek w Kijowie.
Dziś wieczorem już nie mamy spotkania, jedziemy już do Łucka. Jesteśmy trochę :) zmęczeni i tęskno nam już za domem. Gdzie jesteśmy, ludzie pytają czy przyjedziemy znowu, czy się zobaczymy latem. Jest to dla nas ogromnym zachęceniem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz