W sobotę 30 listopada zorganizowano śniadanie dla kobiet w parafii w Wiśle Czarnym. Zostałam zaproszona do podzielenia się tematem: Kobiety w rodowodzie Pana Jezusa. Skupiłam się na krótkim przedstawieniu każdej z 5 kobiecych postaci. Przygotowując się do wystąpienia zadawałam sobie pytanie czego każda z tych postaci mnie uczy? Podczas zastanawiania się nad tym doszłam do wniosku że równie ważne, a może nawet ważniejsze jest pytanie: czego z historii danej bohaterki dowiaduję się o Bogu? I tak przyglądałyśmy się Tamar, Rachab, Rut, żonie Uriasza (w ewangelii Mateusz nie wymienia imienia tej kobiety, ale skąd inąd wiemy że chodzi o Batszebę) no i Marii ziemskiej mamie Pana Jezusa. Mówiłam o zaletach tych pań i jak sobie radziły z zaufaniem Panu Bogu. Ale z Batszebą naprawdę miałam kłopot. Po co Pan Bóg umieścił ją w rodowodzie Pana? W końcu doszłam do wniosku że w jej historii to Dawid był testowany. Ostatecznie razem z paniami obecnymi na spotkaniu odkryłyśmy że wszystko jest po coś, a Bóg z wszystkiego potrafi uczynić coś dobrego. Rozmawiałyśmy o samotności, żałobie, utracie dziecka, porzuceniu, mądrości w ufaniu Bogu, obrotności, oddaniu, zapobiegliwości, negocjacji, odwadze, troszczeniu się o rodzinę, przyjaźni, grzechu cudzołóstwa. Przykre doświadczenia są współcześnie także bardzo bolesne, ale także rozwijają i uczą kiedy pozwolimy sobie na Bożą interwencję. A te pozytywne cechy należy pielęgnować. Mocno wybrzmiały prawdy: Pan patrzy na serce, Bóg nagradza wierność, Pan nadaje wartość, Bóg daje kolejne szanse, i co szczególnie widać w rodowodzie Pan realizuje swój plan. Każda z tych kobiet ma znaczenie, choć nie zdawały sobie sprawy że zostaną wymienione w Nowym Testamencie w drzewie genealogicznym Pana Jezusa. (A my też nie wiemy kogo wychowujemy, na kogo mamy wpływ i do jakich zadań wyznaczonych przez Stwórcę). Bo wszystko jest po coś i każda z nas ma swoje miejsce w Bożym planie.
To był bardzo dobry czas (dla mnie przygotowującej ten wykład szczególnie) ale też z paniami w Czarnym. Pyszne sałatki i ciasta, rozmowy dopełniły świetności tego wydarzenia. Dziękuję za zaproszenie i zaufanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz