wtorek, 24 września 2013

O proroctwach w Czerwionce

Wczoraj na godzinie biblijnej omawialiśmy kolejny fragment z Ewangelii Jana 19:18-42. Zwróciliśmy uwagę na to, że Jan jako naoczny świadek tych wydarzeń na Golgocie nie skupia się aż tak bardzo na bólu i cierpieniu, ale podkreśla te elementy które mówią o wypełnieniu się proroctw ze Starego Testamentu. Czas i miejsce również wskazują na to, że Jezus jest tym właściwym barankiem złożonym za grzech każdego człowieka. To była prawdziwa ofiara paschalna która ma znaczenie dla żydów jak i dla Chrześcijan. Szczególnie kiedy czyta się odnośnik w  Psalmie 22 to przypomina się co Dawid pisał w proroczych słowach o Mesjaszu który miał przyjść i cierpieć niewinnie. Bóg w niesamowity sposób realizuje swój plan od założenia świata i w tym kontekście szczególnie brzmią słowa "Wykonało się".

niedziela, 22 września 2013

Szczęśliwy powrót

Piątek i sobota przeleciały szybko, ale był to bardzo dobry czas. Zapoznaliśmy się z jeszcze jednym projektem prowadzonym przez naszych gospodarzy który nazywa się "historie ojców" i jest to strona na której są spisane historie ojców opowiedziane przez ich dzieci. W kontekście tego co pozostawiamy po sobie następnemu pokoleniu. Kiedy mieliśmy spotkania w grupach narodowych okazało się, że ten z czterech projektów inni partnerzy chcieliby rozpocząć w swoich krajach. Mieliśmy też rozmowy dotyczące konferencji w Krakowie w marcu 2014 która będzie mówić o zdrowiu ojca w kontekście Ducha Duszy i Ciała. Tak więc duże wyzwanie przed nami. Wieczór spędziliśmy na zwiedzaniu zamku Wildegg i wieczorem jeszcze byłem na spotkaniu podsumowującym całą konferencję.
Sobota to czas powrotu, ale i możliwość podziwiania piękna Bożego Stworzenia. Ze Szwajcarii wracaliśmy wzdłuż Alp i przez Austrię i Czechy. Był to też z mojej perspektywy czas dobrych rozmów i nowych inspiracji jak rozwijać pracę z ojcami.  

czwartek, 19 września 2013

Pierwszy dzień w Aarau

Pierwszy dzień oprócz pięknych okolic przyniósł wiele ciekawych wrażeń. Uczestniczyłem w spotkaniu grupy osób które są z Erytrei i obecnie mieszkają w Szwajcarii. Było ciekawe że doświadczenia o których mówili były mi tak bliskie. Rozmawialiśmy o naszych ojcach i jakimi my dziś jesteśmy ojcami dla naszych dzieci. Później była kolacja taka przygotowana przez grupę z Erytrei. Teraz czuję tylko mętlik w głowie od różnych języków. Wieczorem mówiliśmy też o innych grupach w których byli inni uczestnicy z polski. Dość ciekawa forma, że wszyscy są zaangażowani w rozmowy. Więc trzeba pokonywać swoje bariery językowe.   

niedziela, 15 września 2013

Nasze potrzeby

Dziś wieczorem na skype rozważaliśmy z naszą grupą fragment z Ewangelii Marka 6,30-44. Było to bardzo pocieszające, że Jezus troszczy się o odpoczynek swoich uczniów, ale też o potrzeby takie "przyziemne" tych, którzy Go słuchali - czyli ich głód. Dość długo mówiliśmy o wersecie 30, wyobrażaliśmy sobie radość jaką mieli, jak może przekrzykiwali się przed Jezusem, opowiadając to czego doświadczali. Nasz wniosek to zachęcenie do mówienia nawet o drobnych dowodach wierności Boga w naszym życiu, bo to pomaga inaczej patrzeć na naszą codzienność. Możemy w ten sposób zachęcać siebie nawzajem do dziękowania Bogu za jego działanie, a co także zmienia nasze patrzenie na ten świat.  

sobota, 14 września 2013

Łaska i poznanie Jezusa

Dziś w Dzięgielowie odbyło się spotkanie Braci Ewangelistów. Co dwa tygodnie spotykają się prowadzący godziny biblijne w różnych parafiach. To spotkanie poświęcone było omówieniu fragmentu z 2 Listu Piotra 3,14-18. Fragment ten w najbliższym czasie będzie omawiany na spotkaniach. Ostatni werset dla mnie jest niesamowitym zachęceniem aby pamiętać o łasce, bo wszyscy w Kościele jesteśmy tylko usprawiedliwionymi grzesznikami! A z drugiej strony mamy ogromny przywilej aby doświadczać relacji i poznawać naszego Pana, każdego dnia, w różnych sytuacjach naszego życia możemy obserwować Jego wierność. Czy to jednak daje motywacje do innego, bardziej uświęconego życia?

Ulotne życie i co dalej?

Wczorajszy wieczór spędziliśmy na pierwszej po wakacjach grupie piątkowej. Tekst który rozważaliśmy to fragment z 1 Tesaloniczan 4,13-18. Na długim wstępie do spotkania mówiliśmy o dobrym wykładzie na temat diety i postu który mieliśmy okazję wysłuchać na Ewangelizacji w Mrągowie. A potem przejście do tematu śmierci i co dalej?  Jest to ciekawe, że uruchamiają się w nas różne obrazy na temat tego co po śmierci. Choć fragment nie mówi o szczegółach, to wskazuje na to, że Jezus umarł i zmartwychwstał i ma to znaczenie dla tych którzy Mu zaufali. My zamiast się tym cieszyć, zaufać, łamiemy głowę jak to będzie. A mamy się pocieszać nawzajem tym, że On wie co jest dalej i nie musimy się troszczyć. Mamy ufać.  


poniedziałek, 9 września 2013

Powrót do pracy



Jeszcze wspominany czas urlopu (i zbieranie grzybów), ale już czas najwyższy wrócić do obowiązków. Wczoraj wieczorem mieliśmy pierwsze po wakacjach spotkanie z grupą na Skype. Omawialiśmy fragment z Ewangelii Marka 6.!4-29. Dość zawiła historia o emocjach ludzi. Herod który słysząc o działaniu Jezusa i jego uczniów odczuwa niepokój spowodowany wyrzutami sumienia. Herodiada, kobieta która swą chęć zemsty ceniła bardziej niż wartość połowy królestwa. I trzecia osoba to Salome (jak ją nazywa Flawiusz w swoich pismach) młoda dziewczyna, która dostaje na misie obciętą  głowę człowieka. Mimo wszystko to dość ciekawa lekcja o manipulacji, poczuciu winy i strachu, które to uczucia i nam towarzyszą. Czwarta postać to Jan, który ląduje w więzieniu i może zadawać sobie pytanie: dlaczego? Bóg nie ratuje Go w cudowny sposób. Zastanawialiśmy się wspólnie, że rzeczywiście czasem śmierć jest wyzwoleniem.
Dziś obudził nas piękny wschód słońca i dziękujemy Bogu za nasze mieszkanie z tak pięknym widokiem, ale też za każdy nowy dzień który jest Jego darem dla nas.